5 zasad jak odpocząć na wakacjach z dzieckiem

09:30:00



Tak tak dziś zdradzę ten sekret jak mi się udało odpocząć z  dzieckiem.


wakacje z dzieckiem




  1. Tak naprawdę to żadna tajemnica. 90% sukcesu jest w twojej głowie. Określone nastawienie psychiczne ma naprawdę wielkie znaczenie. Jeśli sobie założysz że jedziesz z dzieckiem odpocząć od dziecka to nie nie to się nie uda. ;-) Musisz być psychicznie nastawiona na to, że twoja pociecha może zareagować z płaczem i krzykiem na nowe dla siebie otoczenie. Mając to na uwadze będzie ci dużo łatwiej
  2. Miejsce przyjazne dzieciom. Tak wiem wydaje się to banalne ale wielu świeżo upieczonych rodziców o tym zapomina. Tymczasem wybór miejsca w którym twoje dziecko będzie mogło się nie tylko przespać ale i pobawić jest kluczowe. Także wszelkie place i kąciki zabaw gdzie twoja pociecha zajmie się czymś w razie niepogody to niezbędna wygląda a wręcz konieczność:)     (Na pierwsze wypady dobrze jest wybrać miejsce sprawdzone przez znajomego oczywiście z dzieckiem. Pomoże to uniknąć niepotrzebnych stresów)
  3. Możesz? Zabierz kogoś bliskiego. Fajnie jeśli na wyjazd możesz zabrać babcię lub ciocię, która pomoże ci nie tylko zająć się maluchem w trakcie podróży ale i w razie potrzeby przypilnuje pociechy gdy zechcesz iść z mężem zobaczyć zachód słońca. Oczywiście nic na siłę u nas zabranie ze sobą babci było strzałem w dziesiątkę. Zarówno babcia, my, jak i pani K. byliśmy zachwyceni.(u nas zabranie babci było wymuszone też innymi względami ale mimo stereotypów ja sobie chwalę urlop z teściową:)
  4. Rozmawiaj ze swoim dzieckiem i nie mam tu na myśli tylko nie rusz Nie dotykaj. Zacznij już przed wyjazdem tłumaczyć dziecku że jedziecie co zobaczycie a na miejscu. Poznawajka nowe miejsce niezależnie od wieku zawsze znajdziesz coś czego dziecko nie zna, co możesz mu pokazać.
  5. Ostatnie i chyba najważniejsze Ciesz się wspólnymi chwilami. Nie oszukujmy się w obecnych czasach rzadko zdarza się że oboje rodziców mają czas spędzać całe dnie ze swoim dzieckiem dlatego warto wykorzystać te chwile jak najlepiej.

A wy macie jakieś patenty na odpoczynek na urlopie z dzieckiem?


Zobacz także:

5 komentarze

  1. Świetny wpis, pozdrawiam:)
    https://patrycjapiluch96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sama z siebie byłam dość grzecznym dzieckiem, jako maluch kolorowałam sobie obrazki, później zajmowałam się książką albo muzyką, ale pamiętam, że moja mama w krytycznych chwilach także znajdowała mi jakieś zajęcia- np. podczas podróży pociągiem kazała mi zapisywać nazwy stacji po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zapisywaniem stacji to świetny patent - przypominam sobie teraz podekscytowane dzieci biegające z zeszytami po pociągu... albo z wydrukowanymi wcześniej nazwami wszystkich mijanych stacji i ich "odhaczanie" ;)

      Usuń
    2. pamiętam jak sama jako dziecko liczyłam stacje w czasie podróży na działkę... do tej pory znam na pamieć wszystkie mimo iż już dawno tam nie byłam

      Usuń
  3. Dla mnie najlepszym patentem był i jest rower czyli zabieranie dziecka na przejażdżki w foteliku lub w przyczepce i oczywiście zatrzymywanie się co jakiś czas na jakiejś atrakcji typu plac zabaw. Mój (obecnie 8-letni) syn siedział jak zahipnotyzowany - uwielbiał, teraz mamy drugie podejście z córeczką (rok i dwa miesiące). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts