Sterylne czy szczęśliwie dziecko

15:23:00

Internet to straszne zło. Naogląda się człowiek tych wypucowanych, wychuchanych, wystylizowanych pokoików, tych czyściutkich dzieci wsuwających obiadek bez uszczerbku na ubraniu normalnie jak w reklamie. I zastanawia się człowiek co jest nie tak

sterylne czy szczęśliwe dziecko


Niby wiem, że to wysprzątane do zdjęcia a dziecko je właśnie pierwszą łyżeczkę i wytytłać się nie zdążyło ale z tyłu głowy tkwi mi myśl że chciałabym by mój dom był chodź chwilę tak czysty i poukładany.

Niestety ile bym ze szmatą nie latała ile bym nie wypróbowała sposobów na nauczenie dziecka utrzymania porządku moje mieszkanie wygląda jak po przejściu tajfunu imieniem Karolina.

Ale zauważyłem, że gdy jakimś cudem ( bo przychodzi mi to naprawdę wielkim bólem serca) opuszczę sobie, to i dziecko się lepiej bawi i ja (może przez to, że mniej zmęczona).

Czy Wam też danie na luz przychodzi z takim trudem?

Zobacz także:

10 komentarze

  1. oj ciężko jest odpuścić, chcemy być idealnym mamami i żonami, a czasami najbardziej brudne zabawy sprawiają najwięcej radości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brakuje mi w zdaniach przecinków, oj bardzo brakuje.
    Sterylne nie, ale na ile da się czyste - tak. Chociaż i na totalne wybrudzenie sobie pozwalamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam i dziękuję że zwróciłaś mi na to uwagę. Postaram się uzupełnić braki. Normalnie wtórny analfabetyzm mi grozi :)

      Usuń
  3. Ja staram się aby było czystko w domu ale przy dziecku to ciężko. Ciągle coś przekłada, wyjmuje, brudzi. Z mężem jestesmy pedantami ale tez bez przesady nasze dziecko tez chodzi brudne ;) idealną mamusią nie jestem, ale oszalalabym gdybyn caly czas za synem biegala czyściła go i ciagle sprzątała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja staram się aby było czystko w domu ale przy dziecku to ciężko. Ciągle coś przekłada, wyjmuje, brudzi. Z mężem jestesmy pedantami ale tez bez przesady nasze dziecko tez chodzi brudne ;) idealną mamusią nie jestem, ale oszalalabym gdybyn caly czas za synem biegala czyściła go i ciagle sprzątała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt też bym zwariowała i omal tego nie zrobiłam ale znam mamy co nie śpią po nocach tylko sprzątają bo są aż tak pedantyczne

      Usuń
  5. Zdecydowanie szczęśliwe, to mój nadrzędny priorytet, a reszta w miarę możliwości i okoliczności, bez przesady. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I to jak najbardziej zdrowe podejście pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts