X

Bardzo się cieszę, że tu jesteś
Będzie mi miło, jeśli zostaniesz na dłużej

Pierwszy tydzień

11:44:00


Pierwsze schody zaczęły się po powrocie do domu.
Kiedy to zostaliśmy z Małą pierwszy raz sami.

Pierwsza noc kiedy to zamiast spać co chwila lataliśmy sprawdzać czy oddycha. 
Ustawianie budzika na karmienie i ciąg dalszy problemów z karmieniem. 
Przekonałam się do nakładek na sutki ale były już tak poranione, że zaczęła lecieć krew i nie mogłam Małej przecież karmić krwią. 
Spróbowałam odciągnąć mleko laktatorem i okazało się, że wtedy krew nie leci to też uradowana podałam to mleczko Małej butelką i tak całą dobę.
Po tym czasie piersi odsapnęły i wróciłam do karmienia cycusiem. 
Nie obyło się bez problemów bo Małej butelka się spodobała. 
Na całe szczęście się udało. Później było już tylko lepiej.


Zobacz także:

1 komentarze

  1. Zazdroszczę, gratuluję. Ja po porodzie zderzyłam się ze ścianą moich wyobrażeń. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts