X

Bardzo się cieszę, że tu jesteś
Będzie mi miło, jeśli zostaniesz na dłużej

Przyszłość dziecka jest dla mnie na 1-szym miejscu.

16:54:00

Jakiś czas temu pisałam trochę o tym ile to my kobiety produkujemy śmieci robiąc codzienny demakijaż (jeśli nie czytałaś tego posta to zapraszam do posta o rzeczach nieoczywistych).
Dziś idąc krok dalej udam się w stronę powodzi nawiedzających każdą kobietę:) ciekawa? to czytaj dalej

w jakim świecie będzie żyło twoje dziecko





Tematu chyba bardzo przedstawiać nie muszę bo pewnie wiesz co mam na myśli, więc do rzeczy.

Każda z nasz jeśli akurat nie jest w ciąży boryka się z tematem w ten bądź inny sposób ale w znacznej większości produkujemy przy tym dość pokaźne ilości odpadów "popromiennych" ;)

Nie jestem może jakimś eko-frikem co pije tylko w szkle i nie używa plastiku nawet w postaci reklamówki, ale coraz bardziej przeraża mnie ilość odpadów jaką produkujemy i jaką zasypujemy świat, w którym będą żyły nasze dzieci...

Nie udało mi się dziecka wychować na wielorazówkach ale ostatnio okryłam, że wielorazowe są nie tylko pieluszki....

Sama idea wielorazówek coraz bardziej mnie przekonuje nie tylko ze względu na bycie eco ale i ze względu na fakt iż moja skóra (będąc alergiczną i wrażliwą ) jakoś lepiej toleruje moje nowe odkrycia.

Nie uzewnętrzniając się za bardzo powiem tylko że odkąd urodziłam Pannę K. borykałam się z nawracającymi infekcjami miejsc, do których światło dochodzi rzadziej niż do innych ;)
Borykałam się bo o odkąd przeszłam na wielorazowe podpaski - bo o nie się tu rozchodzi - problem się ulotnił. 

Na pewno używanie wielorazowych podpasek ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, tak jak ma wady i zalety.

Ja się przyznaję bez bicia, że nie korzystam z tej opcji na wyłączność tzn jeśli wiem, że będę musiała dokonać wymiany w miejscu dla mnie nie do końca komfortowym lub będę zawartość musiała nucić ze sobą cały dzień w upale to używam opcji, z której korzystałam dotychczas. Ale... jak jestem w domu, na noc, lub mam akurat taką chęć :) to używam wielorazówek właśnie.

podpaski wielorazowe okiem-mamusi

Dlaczego?


Głównie dla tego, że zakochałam się w tej miękkości i komfortowym uczuciu.... Naprawdę nie miałam do tej pory jak żyję tak miękkich i przyjemnych w dotyku podpasek. (tamponów używam sporadycznie gdyż nie czuje się z nimi komfortowo).
Są baaaarrrrdzooo chłonne przekonałam się o tym w bardzo mało przyjemnych dla mnie okolicznościach, których nikomu nie życzę. Ale dały radę nawet z krwotokiem związanym z poronieniem i to lepiej niż zwykłe nawet te ogromnie podpaski.

/Tak teraz pomyślałam, że w sumie ta większa wersja mogła by być fajna jako alternatywa dla wkładek poporodowych jak już oczywiście wyjdziemy ze szpitala/

O łagodności i byciu eko już pisałam, ale nie pisałam jeszcze jakie piękne one mają kolory jesteś ciekawa to zobacz sama :)

podpaski wielorazowe okiem-mamusi

Wady?


Co do wad jakie zauważyłam to najbardziej chyba przeszkadza mi ich grubość. Są nieco grubsze niż standardowe podpaski ale to by chyba było widać tylko przy jakiś mega obcisłych strojach, który ja osobiście w trakcie okresu jakoś nie mam chęci zakładać.
Konieczność przechowania do prania wadą jest ale jak ktoś jak ja robi pranie codziennie albo i 2x dziennie to problem widzi tylko w tym jak taką już używaną sztukę zmienioną gdzieś poza domem do pralki dotransportować.
Z racji nie wystąpienia w trakcie ich użytkowania upałów nie mogę się wypowiedzieć jak to wszystko wtedy się zachowuje .

Jeśli ktokolwiek zastanawiał by się nad tym jak się to w praktyce spiera - bo to jakby nie było krew- to powiem że sama byłam zdziwiona ale chodzi bez żadnego problemu w najzwyczajniejszym praniu.

Myślałaś o tym w jak zaśmieconym świecie będzie żyło Twoje dziecko?

Co  w tym kontekście myślisz o wielorazówkach??? Używałaś?, Spróbujesz?




*post powstał w ramach subiektywnych odczuć po stosowaniu otrzymanych od firmy podpasek wielorazowych od https://pupus.pl/

okiem-mamusi.pl

Zobacz także:

0 komentarze

Popular Posts